**Portulaka** to roślina, która często pojawia się w ogrodach jako chwast. Większość ludzi usuwa ją natychmiast, gdy tylko zacznie rosnąć, nie zdając sobie sprawy, że kryje w sobie wiele cennych właściwości.
Tymczasem portulaka ma liczne zalety zdrowotne, o których mało kto wie. Oto 8 mocnych powodów, dla których warto uprawiać portulakę we własnym ogrodzie:
Portulaka w ogrodzie – 8 powodów, by jej nie niszczyć!
Portulaka to jednoroczna roślina zielna, która tworzy niskie, zwarte kępy. Ma długie, płożące się łodygi, pokryte drobnymi, miękkimi, okrągłymi i lekko błyszczącymi zielonymi liśćmi. Od lipca do października obsypuje się drobnymi żółtymi kwiatkami.
Świeże liście portulaki mają lekko kwaśny i pikantny smak. Roślina ta rośnie dziko w południowej Francji, ale z powodzeniem można ją uprawiać także we własnym ogrodzie – albo nawet w doniczce, jeśli gleba w ogrodzie nie jest dla niej odpowiednia.
**Portulaca oleracea L.** rozpościera swoje soczyste, mięsiste łodygi nisko przy ziemi, zwłaszcza pod koniec lata. Mimo że często uważa się ją za uciążliwy chwast, w rzeczywistości jest jedną z najstarszych roślin jadalnych na świecie.
Została sprowadzona z Bliskiego Wschodu przez Rzymian, z czasem zapomniana, ale zdołała się naturalizować w europejskich ogrodach. Jean-Baptiste de La Quintinie, nadworny ogrodnik Ludwika XIV, już wtedy doceniał jej wartość odżywczą i nazywał ją „zdrową sałatą”.
Portulaka działa również jako roślina bioindykacyjna, czyli taka, która wskazuje stan gleby. Jeśli występuje w dużych ilościach, może to oznaczać, że gleba jest zbyt zbita, uboga w powietrze i wapń.
Obecność portulaki wskazuje także na suchy latem substrat i problemy z przyswajaniem składników odżywczych.
8 powodów, by uprawiać portulakę w ogrodzie:
**1. Wspomaga walkę z depresją:**
Liście portulaki są bogatym źródłem kwasów tłuszczowych omega-3, które wspierają pracę mózgu, zapobiegają niewydolności serca i stanowią naturalne wsparcie w leczeniu depresji.
Zamiast typowych warzyw liściastych, możesz dodać do swojej diety liście portulaki – świetnie nadają się do kanapek, zup, dań jednogarnkowych i przede wszystkim do sałatek. Portulaka ma lekko pieprzny, czasem kwaskowaty smak.
*Przeciwwskazanie:* kobiety w ciąży powinny unikać spożywania portulaki, ponieważ może stymulować skurcze macicy.
**2. Naturalne nawodnienie organizmu:**
Portulaka składa się w 93% z wody, dzięki czemu doskonale nawadnia organizm i wspiera komórki w regeneracji po odwodnieniu.

**3. Łagodzi stany zapalne:**
Już w starożytnej Grecji portulakę stosowano do leczenia stanów zapalnych skóry i błon śluzowych. Może być skuteczna również w przypadku infekcji dróg oddechowych (np. ból gardła) oraz dróg moczowych (np. bolesne zapalenie pęcherza). Działa także moczopędnie.
**4. Silny przeciwutleniacz:**
Zawiera duże ilości witamin A, C i E, które neutralizują wolne rodniki, opóźniają starzenie się komórek oraz poprawiają kondycję skóry.
**5. Wspomaga krzepnięcie krwi:**
Liście portulaki wpływają korzystnie na proces krzepnięcia. W fitoterapii stosuje się całą roślinę – świeżą, jako napar, lub suszoną i sproszkowaną w formie kapsułek. Portulaka pomaga także regulować poziom cukru we krwi, co jest istotne dla osób z cukrzycą.
**6. Bogactwo ważnych składników odżywczych:**
* **Wapń i magnez:** wspierają zdrowie kości, zębów i mięśni.
* **Potas:** reguluje ciśnienie krwi.
* **Żelazo:** portulaka jest dobrym źródłem żelaza – nie tylko mięso i rośliny strączkowe zawierają ten pierwiastek.
**7. Zawiera betacyjaninę:**
Betacyjanina to silny przeciwutleniacz obecny w portulace, który chroni naczynia krwionośne przed szkodliwym działaniem cholesterolu. Dzięki temu portulaka ma pozytywny wpływ na poziom cholesterolu we krwi.
**8. Wspiera produkcję melatoniny:**
Melatonina to hormon niezbędny do prawidłowego rytmu snu i czuwania. Substancje obecne w portulace wspomagają jej naturalną produkcję w organizmie.
Jak spożywać portulakę?
Portulaka przypomina nieco roszponkę i bywa nazywana „sałatą zdrowia”. Jej mięsiste liście są intensywnie zielone nawet zimą, wnosząc świeżość i kolor do potraw.
Nie ograniczaj się do samych liści – łodygi także są smaczne. Grubsze łodygi można marynować i podawać jako pikle.
Podsumowanie:
Nie wyrywaj portulaki z ogrodu – pozwól jej rosnąć! Naucz się wykorzystywać ją w kuchni, a twój organizm z pewnością ci za to podziękuje!







