Gotuję kukurydzę i zawsze wychodzi miękka. Nauczyłem się prawidłowej techniki gotowania, teraz gotuję ją tylko w ten sposób.

Rośliny

Swoje dzieciństwo spędziłam na wsi. W pobliżu wsi, zaledwie kilka kilometrów dalej, rozciągały się ogromne pola, na których uprawiano różne rośliny: pszenicę, groch oraz kukurydzę.

My, dzieciaki z okolicy, uwielbialiśmy chodzić na te pola, gdzie mogliśmy jeść świeży groch i kukurydzę prosto z łanu, a także przeżuwać zboże.

Był to czas pełen beztroski i ciekawości świata. Minęło wiele lat, a nauka oraz praca zmusiły mnie do przeprowadzki w inne miejsce.

Część moich przyjaciół pozostała w rodzinnym domu na wsi, i kiedy tylko mam okazję, odwiedzam ich. Podczas jednej z takich wizyt, będąc u mojej przyjaciółki, poczęstowała mnie ugotowaną kukurydzą, której smak był po prostu niesamowity.

Postanowiłam zapytać ją, jak przygotowuje kukurydzę, bo byłam ciekawa jej sekretu. Wyjaśniła mi, że smak zależy w połowie od samego procesu gotowania. Ważną rolę odgrywają również odmiany kukurydzy, które mogą być cukrowe lub pastewne.

Dlatego, jeśli zdecydujesz się kupić kukurydzę na jedzenie, musisz najpierw wybrać odpowiednią odmianę.

Jak rozpoznać odmianę kukurydzy?

Osoby, które uprawiają kukurydzę we własnym ogródku, wiedzą, którą najlepiej wykorzystać do jedzenia. Jednak większość ludzi nie ma takiej możliwości i musi kupować kukurydzę na rynku.

W takim przypadku odmianę można rozpoznać po ziarnach. Na przykład, jeśli ziarna kolby mają słodkawy i soczysty smak oraz jasny kolor, oznacza to, że jest to odmiana cukrowa.

Z kolei kukurydza pastewna ma smak neutralny. Natomiast ziarna starej kukurydzy są suche i żółte.

Jak prawidłowo ugotować kukurydzę, aby była smaczna?

Po dokonaniu wyboru odpowiedniej kukurydzy, najważniejsze jest jej prawidłowe ugotowanie. Trzeba przestrzegać pewnej technologii. Tak właśnie ją gotuję:

Najpierw oczyszczam kolby z liści. Następnie moczę je w wodzie przez 1-2 godziny. Dzięki temu ziarna stają się bardziej miękkie w środku, a łuska dobrze się ugotowuje.

Potem napełniam odpowiedni garnek wodą i doprowadzam ją do wrzenia (to bardzo ważne), i dopiero wtedy wkładam kukurydzę.

Sól dodaję dopiero na 5 minut przed zakończeniem gotowania, ponieważ w przeciwnym razie sól zwiększa twardość ziaren.

Do garnka dodaję także odrobinę masła.

Gotuję przez 20-30 minut. Następnie zdejmuję garnek z ognia i odlewam wodę. Zamknięty garnek owijam ręcznikiem i zostawiam na 30 minut, aby kukurydza się «naparowała».

W trakcie gotowania możesz sprawdzić, czy kukurydza jest gotowa, zjadając kilka ziaren z kolby. Czasem proces gotowania może potrwać dłużej.

Dzięki takiemu podejściu zawsze mam przepyszną, delikatną, soczystą kukurydzę, która smakuje wyśmienicie.

Visited 14 times, 1 visit(s) today
Oceń ten artykuł