Niestety, postępująca choroba Alzheimera dotknęła Bruce’a Willisa, który ma obecnie 68 lat. Jego córka niedawno ujawniła te informacje podczas rodzinnej kolacji.
Znany na całym świecie aktor, gwiazda „Szklanej pułapki”, znalazł się w stanie, w którym przestał mówić, a jego zdolność rozpoznawania nawet najbliższych członków rodziny, w tym córek, została poważnie osłabiona.
Demi Moore, była żona Willisa, podzieliła się tą poruszającą wiadomością, opowiadając, że podczas jednego ze spotkań Bruce nie był w stanie jej rozpoznać.

Para była małżeństwem przez 13 lat i doczekała się trzech córek, które przez lata były blisko związane z ojcem.
Fani zareagowali na tę smutną wiadomość z wielkim żalem i współczuciem, zwracając uwagę na nieuchronne skutki starzenia się i destrukcyjny wpływ choroby na pamięć oraz zdolności poznawcze aktora.

Komentarze w mediach społecznościowych pełne były emocji – od nostalgii po smutek. Wielu pisało: „To takie niesprawiedliwe” i „Żegnaj, bohaterze Szklanej pułapki”.
Pogorszenie stanu zdrowia Bruce’a Willisa skłoniło jego fanów do refleksji nad jego dorobkiem artystycznym i niezapomnianymi rolami, które zagrał w swojej karierze.

Uwagi w stylu „Bruce bardzo się zmienił” czy „To już nie ten sam człowiek” wyrażały poczucie straty i tęsknotę za dawnym wizerunkiem pełnego życia aktora.
Wielu wyraziło także wsparcie dla obecnej żony Bruce’a, która w tych trudnych chwilach opiekuje się nim z oddaniem.
Fani pisali: „Ogromnie współczuję jego żonie. To niezwykle trudna sytuacja, przez którą musi przechodzić razem z mężem”.







